Ustawa "Lex szarlatan" / "lex Big Pharma". Jest decyzja prezydenta

Dodano:
Prezydent Karol Nawrocki Źródło: PAP / Paweł Jaskółka
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił swoją decyzję w sprawie ustawy "Lex szarlatan" ("lex Big Pharma").

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czwartek ustawę zmieniającą zasady funkcjonowania Funduszu Autobusowego. To drugie weto w sprawie tzw. "PKS plus". Głowa państwa w trybie prewencyjnym odesłała do Trybunału Konstytucyjnego ustawę potocznie nazywaną przez mainstream "Lex szarlatan", określają również niekiedy przez jej przeciwników jako "Lex Big Pharma". Karol Nawrocki podpisał natomiast nowelizację ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do trzech lat.

"Lex szarlatan" / "lex Big Pharma" do Trybunału Konstytucyjnego

Prezydent tradycyjnie przedstawił swoją argumentację na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Nadmienił, że państwo musi chronić obywateli przed oszustami, ale musi zarazem opierać swoje działania na poszanowaniu Konstytucji, wolności obywateli i swobody działalności gospodarczej.

Nawrocki powiedział, że ustawa w proponowanym kształcie sprawia, że do jednej grupy zostaną zakwalifikowani osoby realnie zagrażające zdrowiu oraz tysiące polskich firm i osób, zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną. Prezydent zwrócił uwagę, że konstrukcja przedłożonych przez rząd przepisów sprawia, że wielotysięcznymi karami może zostać obłożony zarówno ktoś, kto sprzedaje zioła czy suplementy, jak i realny szarlatan, zniechęcający do leczenia medycyną opartej na rzetelnej wiedzy naukowej.

"Nie walczy się z bezprawiem za pomocą innego bezprawia"

Głowa państwa podkreśliła, że nie można zaszufladkować do jednej grupy uczciwych przedsiębiorców z rzeczywiście niebezpiecznymi szarlatanami. – Rząd, zamiast realnie rozwiązać problem, jak zwykle poszedł na skróty oddając pełnię władzy urzędnikowi – wskazał Nawrocki.

– W związku z wątpliwościami wobec tych przepisów szef mojej kancelarii zaprosił na spotkanie konsultacyjne przedstawicieli zawodów medycznych, rzecznika praw pacjenta, organizacje pacjentów i biznesu – przypomniał, dodając, że wsłuchano się w głosy "za" i "przeciw" ustawie. – Szczególnie niepokojące są opinie Business Center Club wskazujące na poważne wątpliwości [...] Ustawa w obecnym brzmieniu budzi też wątpliwości konstytucyjne. Kluczowym problemem jest pozbawienie obywateli realnego prawa do sprawiedliwego procesu i skutecznej obrony. Ustawa pozwala na wykonanie kar i blokad przed prawomocnym wyrokiem sądu – zwrócił uwagę. – Przedsiębiorca może zbankrutować zanim doczeka się sądu – zaznaczył.

Ponadto procedura nie gwarantuje uczestnictwa niezależnych ekspertów medycznych, a decyzję o rzekomej "dezinformacji" jednoosobowo miałby podejmować urzędnik. Może to godzić w wolność działalności gospodarczej zapisaną w Konstytucji, łamiąc przy tym zasadę proporcjonalności. Może także stanowić bezpośrednie zagrożenie dla wolności debaty naukowej i prowadzenia badań, przed czym przestrzegają eksperci. Ta ustawa może okazać się z jednej strony groźna dla uczciwych działalności, a z drugiej nieskuteczna w walce z prawdziwymi szarlatanami. Nie walczy się z bezprawiem za pomocą innego bezprawia. Państwo nie może tworzyć administratury, która metodami rodem z poprzedniego ustroju będzie charakteryzować się wszechwładzą urzędnika – zaznaczył Karol Nawrocki.

Będzie projekt prezydenta

Informując o odesłaniu ustawy do Trybunału Karol Nawrocki przekazał, że złoży w tej sprawie własny projekt aktu normatywnego.

– Ogłaszam dzisiaj moją własną inicjatywę legislacyjną przeciw szarlatanom. Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który jest realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów – zadeklarował. – Cel tej ustawy jest słuszny, ale problemem mogą okazać się proponowane w niej środki, na co uwagę zwracało wiele organizacji pacjentów, pracodawców i stowarzyszeń, które skierowały swoje listy do Kancelarii Prezydenta – argumentował decyzję o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

Założenia ustawy

Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, nazywana "lex szarlatan" / "lex big pharma", przewiduje rozszerzenie kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta w zakresie przeciwdziałania praktykom, które władza uzna za "pseudomedyczne". Chodzi m.in. o działania polegające na oferowaniu lub reklamowaniu metod leczenia, terapii lub produktów, które nie mają potwierdzenia w "aktualnej wiedzy medycznej", a mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub życia pacjentów. Rzecznik ma otrzymać uprawnienia do prowadzenia postępowań administracyjnych oraz nakładania kar finansowych, sięgających nawet kilkuset tysięcy złotych.

Zdaniem przedstawicieli resortu zdrowia, celem planowanych zmian jest wzmocnienie bezpieczeństwa pacjentów i uszczelnienie systemu prawnego, który obecnie nie daje wystarczających narzędzi do reagowania na tego typu zjawiska.

Przeciwnicy argumentują m.in, że ustawa zbyt szeroko definiuje "pseudomedycynę" i w praktyce uderzy nie tylko w oszustów, ale również w osoby prowadzące legalną działalność z zakresu medycyny komplementarnej, coachingu zdrowotnego czy terapii naturalnych

Źródło: Prezydent.pl / DoRzeczy.pl / Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...